Bertone Mantide – Super Auto
Bertone Mantide – to nowy super samochód który po kilku miesiącach testów oficjalnie zaprezentowano w Szanghaju. Do tej pory tajemnicze auto budowane przez Stile Bertone znane było jako Project M. Mantide powstał na bazie Corvetty ZR1 i wyprodukowany zostanie tylko w 10 egzemplarzach. Jego cena wynosi aż 2 miliony dolarów. Futurystyczny design pojazdu inspirowany jest światem myśliwców i bolidów Formuły 1. Jak przyznają projektanci, przy tworzeniu prototypu intensywnie korzystali z tunelu aerodynamicznego, co zaowocowało niezwykle niskim współczynnikiem oporu powietrza, równym zaledwie 0,298. Twórcy Mantide obiecują osiągi na poziomie lepszym niż w przypadku bazowego Corvette ZR1, głównie dzięki znacznemu obniżeniu masy samochodu i zastosowaniu zaawansowanych rozwiązań aerodynamicznych. Całe nadwozie, elementy tapicerki, siedzenia, a nawet koła, wytworzono z włókna węglowego.
Auto napędza silnik V8 o mocy 640 KM dzięki temu do “setki” przyspiesza w zawrotnym tempie 3,2 s, a maksymalna prędkość wynosi aż 351 km/h. Wysoką sztywność konstrukcji uzyskano przez użycie klatki bezpieczeństwa z homologacją FIA, a nad życiem pasażerów czuwają wyczynowe fotele z czteropunktowymi pasami bezpieczeństwa.
Bertone Mantide – Super Auto film video
Bertone Mantide – Super Auto
Bertone Mantide – to nowy super samochód który po kilku miesiącach testów oficjalnie zaprezentowano w Szanghaju. Do tej pory tajemnicze auto budowane przez Stile Bertone znane było jako Project M. Mantide powstał na bazie Corvetty ZR1 i wyprodukowany zostanie tylko w 10 egzemplarzach. Jego cena wynosi aż 2 miliony dolarów. Futurystyczny design pojazdu inspirowany jest światem myśliwców i bolidów Formuły 1. Jak przyznają projektanci, przy tworzeniu prototypu intensywnie korzystali z tunelu aerodynamicznego, co zaowocowało niezwykle niskim współczynnikiem oporu powietrza, równym zaledwie 0,298. Twórcy Mantide obiecują osiągi na poziomie lepszym niż w przypadku bazowego Corvette ZR1, głównie dzięki znacznemu obniżeniu masy samochodu i zastosowaniu zaawansowanych rozwiązań aerodynamicznych. Całe nadwozie, elementy tapicerki, siedzenia, a nawet koła, wytworzono z włókna węglowego.
Auto napędza silnik V8 o mocy 640 KM dzięki temu do “setki” przyspiesza w zawrotnym tempie 3,2 s, a maksymalna prędkość wynosi aż 351 km/h. Wysoką sztywność konstrukcji uzyskano przez użycie klatki bezpieczeństwa z homologacją FIA, a nad życiem pasażerów czuwają wyczynowe fotele z czteropunktowymi pasami bezpieczeństwa.
Bertone Mantide – Super Auto film video
Ford GT
Ford GT – supersamochód produkowany przez koncern Ford Motor Company. Wzorcem dla projektantów był Ford GT40 z lat 60. XX w.(GT40- nazwa wzięła się od wysokości pojazdu tj. 40 cali). W latach 60. na torach wyścigowych w Grand Prix niepodzielnie panowały (podobnie jak dziś w F1) Ferrari. Ówcześni szefowie Forda postanowili przerwać tę passę i podnieść prestiż własnej firmy. Tak właśnie powstał model GT40. Już od pierwszych swoich startów Ford udowodnił że może wygrywać z Ferrari, również dzięki dobremu doborowi kierowców i fachowemu teamowi. Auto było jak na tamte czasy bardzo futurystyczne, a jego konstrukcja zapewniała maksymalne osiągi, stabilność i wytrzymałość potrzebną w długich, 24-godzinnych maratonach.
Najnowsze dzieło Forda upamiętnia tamte sukcesy, lecz nie jest pierwszą próbą wskrzeszenia legendy. W latach dziewięćdziesiątych Ford zaprezentował śnieżnobiały prototyp GT90 z silnikiem V12 z czterema sprężarkami o mocy 720 KM. Niestety tamten model nie doczekał się produkcji nawet w krótkiej serii. Obecny model bardzo przypomina oryginał, choć jest od niego nieco wyższy. Moc 550 KM z silnika V8 z kompresorem jest najzupełniej wystarczająca a centralne umieszczenie silnika poprawia rozkład masy i stabilność. Wnętrze wbrew pozorom nie jest spartańskie, a takie elementy jak elektrycznie sterowane szyby, klimatyzacja i zestaw audio znajdują się w wyposażeniu seryjnym. Dużo elementów z perforowanego aluminium daje rasowe wnętrze. Auto jest do nabycia w Europie za sto jedenaście tysięcy funtów (czyli około 660 tysięcy złotych), a w USA za sto pięćdziesiąt trzy tysiące dolarów (czyli około 460 tysięcy złotych), ale podobno nie brakuje chętnych…


Ford GT tapeta na pulpit 1280×960
Ford GT – Top Gear – Jeremy Clarkson – film video
Ford GT
Ford GT – supersamochód produkowany przez koncern Ford Motor Company. Wzorcem dla projektantów był Ford GT40 z lat 60. XX w.(GT40- nazwa wzięła się od wysokości pojazdu tj. 40 cali). W latach 60. na torach wyścigowych w Grand Prix niepodzielnie panowały (podobnie jak dziś w F1) Ferrari. Ówcześni szefowie Forda postanowili przerwać tę passę i podnieść prestiż własnej firmy. Tak właśnie powstał model GT40. Już od pierwszych swoich startów Ford udowodnił że może wygrywać z Ferrari, również dzięki dobremu doborowi kierowców i fachowemu teamowi. Auto było jak na tamte czasy bardzo futurystyczne, a jego konstrukcja zapewniała maksymalne osiągi, stabilność i wytrzymałość potrzebną w długich, 24-godzinnych maratonach.
Najnowsze dzieło Forda upamiętnia tamte sukcesy, lecz nie jest pierwszą próbą wskrzeszenia legendy. W latach dziewięćdziesiątych Ford zaprezentował śnieżnobiały prototyp GT90 z silnikiem V12 z czterema sprężarkami o mocy 720 KM. Niestety tamten model nie doczekał się produkcji nawet w krótkiej serii. Obecny model bardzo przypomina oryginał, choć jest od niego nieco wyższy. Moc 550 KM z silnika V8 z kompresorem jest najzupełniej wystarczająca a centralne umieszczenie silnika poprawia rozkład masy i stabilność. Wnętrze wbrew pozorom nie jest spartańskie, a takie elementy jak elektrycznie sterowane szyby, klimatyzacja i zestaw audio znajdują się w wyposażeniu seryjnym. Dużo elementów z perforowanego aluminium daje rasowe wnętrze. Auto jest do nabycia w Europie za sto jedenaście tysięcy funtów (czyli około 660 tysięcy złotych), a w USA za sto pięćdziesiąt trzy tysiące dolarów (czyli około 460 tysięcy złotych), ale podobno nie brakuje chętnych…


Ford GT tapeta na pulpit 1280×960
Ford GT – Top Gear – Jeremy Clarkson – film video
ASC Diamondback Viper
ASC Diamondback Viper – debiut tego pojazdu miał miejsce dwa lata temu, podczas salonu samochodowego w Detroit. Wartość tego niezwykłego Vipera wynosi 750 tys. dolarów.
ASC to akronim od nazwy American Specialty Cars, firmy, która już wcześniej zajmowała się produkcją wysokiej jakości akcesoriów tuningowych dla wielu światowych marek, włączając Chryslera i McLarena. To właśnie inżynierowie z ASC zaprojektowali specjalną maskę Vipera Diamondback, z otworami na wloty powietrza i elementy silnika oraz fragmenty nadwozia z włókna węglowego.
Obniżona masa i mocny silnik McLarena o mocy 615 KM pozwalają temu Viperowi przyspieszać od 0 do 100 km/h w 3,5 sekundy. Zawieszenie obniżone zostało o ponad 3 cm, a całości efektu dopełniają wielkie 19-calowe felgi z lekkich stopów.





ASC Diamondback Viper filmy video:
Dodge Circuit EV
Dodge Circuit EV – kryzys w Ameryce dało się odczuć na salonie w Detroit, który momentami przypominał wystawę pojazdów o napędzie alternatywnym i hybrydowym. W ten obraz wpisał się również Dodge, który pokazał model circuit EV. Jest to prototyp sportowego pojazdu o ciekawej, ale nie rewolucyjnej stylizacji. Rewolucja kryje się jednak pod maską.
<!– <!– <!– <!–
Otóż circuit EV jest napędzany silnikiem elektrycznym o mocy 200 kW, czyli 268 KM. Zapewnia on osiągi naprawdę godne uwagi – sprint do 100 km/h trwa mniej niż 5 sekund, a pokonanie 1/4 mili zajmuje około 13 sekund. Prędkość maksymalna przekracza 190 km/h. Trzeba przyznać że jak na “tramwaj” to zupełnie nieźle.
Cały układ napędowy nie jest zbyt skomplikowany i składa się wyłącznie z trzech elementów: elektrycznego silnika, systemu baterii litowo-jonowych, z których czerpana jest energia oraz kontrolera, który steruje jej przepływem.
Zasięg samochodu w zależności od warunków i stylu jazdy waha się od 240 do 320 km. To wystarcza do codziennej jazdy z ładowaniem akumulatorów w nocy. Samo ładowanie odbywa się poprzez podłączenie do zwykłego gniazdka.
Obecnie nie wiadomo, jakie są szanse na wdrożenie circuita EV do produkcji.
Dodge Circuit EV
Dodge Circuit EV – kryzys w Ameryce dało się odczuć na salonie w Detroit, który momentami przypominał wystawę pojazdów o napędzie alternatywnym i hybrydowym. W ten obraz wpisał się również Dodge, który pokazał model circuit EV. Jest to prototyp sportowego pojazdu o ciekawej, ale nie rewolucyjnej stylizacji. Rewolucja kryje się jednak pod maską.
<!– <!– <!– <!–
Otóż circuit EV jest napędzany silnikiem elektrycznym o mocy 200 kW, czyli 268 KM. Zapewnia on osiągi naprawdę godne uwagi – sprint do 100 km/h trwa mniej niż 5 sekund, a pokonanie 1/4 mili zajmuje około 13 sekund. Prędkość maksymalna przekracza 190 km/h. Trzeba przyznać że jak na “tramwaj” to zupełnie nieźle.
Cały układ napędowy nie jest zbyt skomplikowany i składa się wyłącznie z trzech elementów: elektrycznego silnika, systemu baterii litowo-jonowych, z których czerpana jest energia oraz kontrolera, który steruje jej przepływem.
Zasięg samochodu w zależności od warunków i stylu jazdy waha się od 240 do 320 km. To wystarcza do codziennej jazdy z ładowaniem akumulatorów w nocy. Samo ładowanie odbywa się poprzez podłączenie do zwykłego gniazdka.
Obecnie nie wiadomo, jakie są szanse na wdrożenie circuita EV do produkcji.
Innotech Corvette C6
Innotech Corvette C6 - profesjonalny tuning czeskiej firmy. Czesi wyposażają Corvette w inne zderzaki, karbonową maskę oraz unoszące się drzwi. W kształtach pakietu stylistycznego, szczególnie przedniego zderzaka, nietrudno doszukać się inspiracji designem Ferrari. Kabina może zostać wykończona skórami najwyższej jakości, zaś seryjne fotele mogą ustąpić miejsca “kubełkom” z włókna węglowego.
W przyszłym roku oferta firmy zostanie wzbogacona o zestaw poszerzający nadwozie. Ale już teraz klient nie powinien mieć powodów do narzekań. Firma Innotech proponuje wyposażenie Corvetty w skuteczniejsze hamulce, sportowy układ wydechowy oraz wyposażenie silnika w doładowanie.
Górna granica mocy zależy od zapotrzebowania i stanu portfela klienta. Podstawowe modyfikacje podniosą moc silnika do 500-560 KM. Wyposażenie ośmiocylindrowca w potężny kompresor lub podwójne doładowanie mogą wyśrubować wartość do pułapu… 1000 KM!
Innotech Corvette C6
Innotech Corvette C6 - profesjonalny tuning czeskiej firmy. Czesi wyposażają Corvette w inne zderzaki, karbonową maskę oraz unoszące się drzwi. W kształtach pakietu stylistycznego, szczególnie przedniego zderzaka, nietrudno doszukać się inspiracji designem Ferrari. Kabina może zostać wykończona skórami najwyższej jakości, zaś seryjne fotele mogą ustąpić miejsca “kubełkom” z włókna węglowego.
W przyszłym roku oferta firmy zostanie wzbogacona o zestaw poszerzający nadwozie. Ale już teraz klient nie powinien mieć powodów do narzekań. Firma Innotech proponuje wyposażenie Corvetty w skuteczniejsze hamulce, sportowy układ wydechowy oraz wyposażenie silnika w doładowanie.
Górna granica mocy zależy od zapotrzebowania i stanu portfela klienta. Podstawowe modyfikacje podniosą moc silnika do 500-560 KM. Wyposażenie ośmiocylindrowca w potężny kompresor lub podwójne doładowanie mogą wyśrubować wartość do pułapu… 1000 KM!
Dodge Challenger SRT10
Dodge Challenger SRT10 - producent postanowił sprawdzić, jaki będzie efekt przeszczepienia jednostki napędowej o mocy 600 KM pod maskę niedawno zaprezentowanego Challengera. Powstały w wyniku eksperymentu Dodge Challenger SRT10 Concept jest co prawda prototypem, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że wóz zostanie wprowadzony do produkcji. Ognisto czerwona karoseria Challengera otrzymała karbonową maskę z której wystaje wlot powietrza. Jego kształt nawiązuje do elementu doprowadzającego powietrze do legendarnego silnika Hemi z niemniej legendarnego Plymoutha Cuda. Ponadto piekielnie mocny Dodge otrzymał spojler na klapie bagażnika oraz dyfuzor pod przednim zderzakiem. Oba elementy wykonano z włókna węglowego.





