Opel Insignia OPC
Opel Insignia OPC – Jest już pierwsze nieoficjalne zdjęcie prototypu Opla Insignii w wersji przygotowanej przez Opel Performance Center. Nowe dziecko z działu sportowego Opla na początku będzie prawdopodobnie występować w wersji sedan. Jednak nie wykluczone, że Opel przygotuje w późniejszym czasie również wersję OPC liftbacka i kombi.
Stylistyka nowego wcielenia, rodzinnego Opla jest dość agresywna i przypomina tą znaną z Opla GTC Concept, zaprezentowanego w 2007 roku na Salonie Samochodowym w Genewie. Notabene, projekt ten był zapowiedzią nowej linii stylistycznej producenta z Rüsselsheim, której pierwszym seryjnym wcieleniem jest właśnie najnowsza, rodzinna limuzyna Opla. Wersja OPC wraca jednak bardziej do swoich korzeni niż zwykła Insignia i dumnie prezentuje nowy przedni zderzak niemal żywcem przeniesiony z GTC Concept.
A to oznacza przede wszystkim zestaw dużych wlotów powietrza, z których najbardziej w oczy rzucają się dwa pionowe, umiejscowione tuż pod reflektorami. Sam samochód osadzono na 20-calowych, ciemnoszarych felgach aluminiowych z polerowanymi rantami i krawędziami wszystkich pięciu ramion.
Ten wygląd nie jest jednak wyłącznie stroszeniem piór, a zapowiedzią tego co Insignia OPC naprawdę potrafi. Jak zapewnia Hans Demand, szef koncernu Opla, czas przez nią osiągnięty na legendarnym Nordschleife (północna pętla toru Nürburgring) wynosi nieco ponad 8 minut. Dla porównania, podobny czas osiągnęły takie samochody jak Audi R8 (8:04), BMW M3 E92 (8:05) czy też Aston Martin V8 Vantage (8:03). Robi to tym większe wrażenie, jeśli zdamy sobie sprawę z tego, iż Insignia OPC to nadal “zwykłe” auto rodzinne segmentu D. Taki wynik Opla to zasługa m.in. napędu na cztery koła i opon o rozmiarze 255/35 R20, co sprawia, iż samochód odznacza się świetną przyczepnością, stabilnością i łatwością prowadzenia. Nie można jednak zapomnieć, że jest to także zasługa benzynowego silnika V6 wspieranego przez dwie turbosprężarki, którego szacowana moc wynosi ok. 320 KM.
Prototyp Insignii OPC powinien pojawić się na stoisku Opla już w marcu podczas Salonu Samochodowego W Genewie. Z kolei debiut wersji produkcyjnej spodziewany jest najpóźniej we wrześniu, kiedy to odbędzie się Salon Samochodowy we Frankfurcie.
Opel Insignia OPC
Opel Insignia OPC – Jest już pierwsze nieoficjalne zdjęcie prototypu Opla Insignii w wersji przygotowanej przez Opel Performance Center. Nowe dziecko z działu sportowego Opla na początku będzie prawdopodobnie występować w wersji sedan. Jednak nie wykluczone, że Opel przygotuje w późniejszym czasie również wersję OPC liftbacka i kombi.
Stylistyka nowego wcielenia, rodzinnego Opla jest dość agresywna i przypomina tą znaną z Opla GTC Concept, zaprezentowanego w 2007 roku na Salonie Samochodowym w Genewie. Notabene, projekt ten był zapowiedzią nowej linii stylistycznej producenta z Rüsselsheim, której pierwszym seryjnym wcieleniem jest właśnie najnowsza, rodzinna limuzyna Opla. Wersja OPC wraca jednak bardziej do swoich korzeni niż zwykła Insignia i dumnie prezentuje nowy przedni zderzak niemal żywcem przeniesiony z GTC Concept.
A to oznacza przede wszystkim zestaw dużych wlotów powietrza, z których najbardziej w oczy rzucają się dwa pionowe, umiejscowione tuż pod reflektorami. Sam samochód osadzono na 20-calowych, ciemnoszarych felgach aluminiowych z polerowanymi rantami i krawędziami wszystkich pięciu ramion.
Ten wygląd nie jest jednak wyłącznie stroszeniem piór, a zapowiedzią tego co Insignia OPC naprawdę potrafi. Jak zapewnia Hans Demand, szef koncernu Opla, czas przez nią osiągnięty na legendarnym Nordschleife (północna pętla toru Nürburgring) wynosi nieco ponad 8 minut. Dla porównania, podobny czas osiągnęły takie samochody jak Audi R8 (8:04), BMW M3 E92 (8:05) czy też Aston Martin V8 Vantage (8:03). Robi to tym większe wrażenie, jeśli zdamy sobie sprawę z tego, iż Insignia OPC to nadal “zwykłe” auto rodzinne segmentu D. Taki wynik Opla to zasługa m.in. napędu na cztery koła i opon o rozmiarze 255/35 R20, co sprawia, iż samochód odznacza się świetną przyczepnością, stabilnością i łatwością prowadzenia. Nie można jednak zapomnieć, że jest to także zasługa benzynowego silnika V6 wspieranego przez dwie turbosprężarki, którego szacowana moc wynosi ok. 320 KM.
Prototyp Insignii OPC powinien pojawić się na stoisku Opla już w marcu podczas Salonu Samochodowego W Genewie. Z kolei debiut wersji produkcyjnej spodziewany jest najpóźniej we wrześniu, kiedy to odbędzie się Salon Samochodowy we Frankfurcie.
Opel Insignia OPC
Opel Insignia OPC – Jest już pierwsze nieoficjalne zdjęcie prototypu Opla Insignii w wersji przygotowanej przez Opel Performance Center. Nowe dziecko z działu sportowego Opla na początku będzie prawdopodobnie występować w wersji sedan. Jednak nie wykluczone, że Opel przygotuje w późniejszym czasie również wersję OPC liftbacka i kombi.
Stylistyka nowego wcielenia, rodzinnego Opla jest dość agresywna i przypomina tą znaną z Opla GTC Concept, zaprezentowanego w 2007 roku na Salonie Samochodowym w Genewie. Notabene, projekt ten był zapowiedzią nowej linii stylistycznej producenta z Rüsselsheim, której pierwszym seryjnym wcieleniem jest właśnie najnowsza, rodzinna limuzyna Opla. Wersja OPC wraca jednak bardziej do swoich korzeni niż zwykła Insignia i dumnie prezentuje nowy przedni zderzak niemal żywcem przeniesiony z GTC Concept.
A to oznacza przede wszystkim zestaw dużych wlotów powietrza, z których najbardziej w oczy rzucają się dwa pionowe, umiejscowione tuż pod reflektorami. Sam samochód osadzono na 20-calowych, ciemnoszarych felgach aluminiowych z polerowanymi rantami i krawędziami wszystkich pięciu ramion.
Ten wygląd nie jest jednak wyłącznie stroszeniem piór, a zapowiedzią tego co Insignia OPC naprawdę potrafi. Jak zapewnia Hans Demand, szef koncernu Opla, czas przez nią osiągnięty na legendarnym Nordschleife (północna pętla toru Nürburgring) wynosi nieco ponad 8 minut. Dla porównania, podobny czas osiągnęły takie samochody jak Audi R8 (8:04), BMW M3 E92 (8:05) czy też Aston Martin V8 Vantage (8:03). Robi to tym większe wrażenie, jeśli zdamy sobie sprawę z tego, iż Insignia OPC to nadal “zwykłe” auto rodzinne segmentu D. Taki wynik Opla to zasługa m.in. napędu na cztery koła i opon o rozmiarze 255/35 R20, co sprawia, iż samochód odznacza się świetną przyczepnością, stabilnością i łatwością prowadzenia. Nie można jednak zapomnieć, że jest to także zasługa benzynowego silnika V6 wspieranego przez dwie turbosprężarki, którego szacowana moc wynosi ok. 320 KM.
Prototyp Insignii OPC powinien pojawić się na stoisku Opla już w marcu podczas Salonu Samochodowego W Genewie. Z kolei debiut wersji produkcyjnej spodziewany jest najpóźniej we wrześniu, kiedy to odbędzie się Salon Samochodowy we Frankfurcie.
Audi S1
Nowe Audi S1 - Audi planuje wprowadzić do sprzedaży sportową wersję modelu A1 w roku 2011. Audi S1 będzie głównym konkurentem Alfy Romeo MiTo GTA oraz 211-konnego MINI Coopera S JCW.
Jak przystało na tę klasę, Audi S1 będzie wyposażone w 19-calowe obręcze aluminiowe, światła do jazdy dziennej z diodami LED oraz pakiet spoilerów poprawiających wygląd i aerodynamikę samochodu.
Pod maską znajdzie się doładowany silnik benzynowy 1.4 TSI przenoszący moc 200 KM na wszystkie koła za pośrednictwem dwusprzęgłowej przekładni S Tronic. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmie około 6 sekund. Podobny silnik znajdzie się w nowych wersjach modeli Seat Ibiza Cupra i VW Polo GTI. Moc jednostki w tych autach zostanie jednak ograniczona do 178 KM. Ceny Audi S1 będą rozpoczynały się od 25 000 funtów.
Weber Sportcar F1
Weber Sportcar F1 – Auto wyjechało z garażów Weber Sportcar, firmy nie znanej szerszemu gronu fanów motoryzacji.
Ten dwumiejscowy, ważący zaledwie 1100 kg bolid został uzbrojony w 900- konny silnik V8 o pojemności, bagatela 7 litrów! Jednostka ta pochodzi z Corvetty i rozpędza Weber Sportcar F1 do prędkości 420 km/h. Napęd przekazywany jest na wszystkie koła za pomocą sześciobiegowej, półautomatycznej skrzyni biegów.
Sekret tak niskiej masy tkwi w materiale, który zastosowano do budowy karoserii. Jest ona wykonana całkowicie z karbonu i osadzona na ramie ze stopu aluminium.
Twórcy Bugatti Veyron i SSC Ultimate Aero powinni powoli zacząć ulepszać swoje dzieła, ponieważ ten samochód bezpardonowo wkracza na ich terytorium.
Weber Sportcar F1 oprócz porażającej prędkości maksymalnej charakteryzuje się także niezłym przyspieszeniem. Po 2,5 sekundy na prędkościomierzu zobaczymy liczbę 100, druga „setka” pojawi się po 6,6 sekundy, kolejne 10 sekund poczekamy na osiągnięcie 300 km/h.
Pełna banków Szwajcaria jest idealnym miejscem by stworzyć taki samochód. Został on wyceniony (po przeliczeniu) na około 4 mln złotych (bez podatków).
Weber Sportcar F1
Weber Sportcar F1 – Auto wyjechało z garażów Weber Sportcar, firmy nie znanej szerszemu gronu fanów motoryzacji.
Ten dwumiejscowy, ważący zaledwie 1100 kg bolid został uzbrojony w 900- konny silnik V8 o pojemności, bagatela 7 litrów! Jednostka ta pochodzi z Corvetty i rozpędza Weber Sportcar F1 do prędkości 420 km/h. Napęd przekazywany jest na wszystkie koła za pomocą sześciobiegowej, półautomatycznej skrzyni biegów.
Sekret tak niskiej masy tkwi w materiale, który zastosowano do budowy karoserii. Jest ona wykonana całkowicie z karbonu i osadzona na ramie ze stopu aluminium.
Twórcy Bugatti Veyron i SSC Ultimate Aero powinni powoli zacząć ulepszać swoje dzieła, ponieważ ten samochód bezpardonowo wkracza na ich terytorium.
Weber Sportcar F1 oprócz porażającej prędkości maksymalnej charakteryzuje się także niezłym przyspieszeniem. Po 2,5 sekundy na prędkościomierzu zobaczymy liczbę 100, druga „setka” pojawi się po 6,6 sekundy, kolejne 10 sekund poczekamy na osiągnięcie 300 km/h.
Pełna banków Szwajcaria jest idealnym miejscem by stworzyć taki samochód. Został on wyceniony (po przeliczeniu) na około 4 mln złotych (bez podatków).
Lancer Evolution GSR GT 350
Mitsubishi Lancer Evolution GSR GT 350 – to nowy prawdziwy potwór dysponujący mocą 350 KM i momentem obrotowym na poziomie 440 Nm. Lancer Evolution to flagowy model marki Mitsubishi.. Jest całkowicie nową odmianą tej serii rozpoczętej w Japonii w październiku 1992 roku i spadkobiercą kilkudziesięciu lat pełnego sukcesów uczestnictwa Mitsubishi w sportach motorowych.
GSR GT 350 napędzany jest całkowicie nowym, turbodoładowanym benzynowym silnikiem o pojemności 2 litrów. Napęd przekazywany jest za pomocą 5- biegową przekładnią. Prędkość 100 km/h osiągana jest w czasie 4,5 sekundy.
Nowy pojazd ma oferować doskonałe właściwości jezdne dzięki najnowocześniejszemu systemowi aktywnej kontroli napędu na cztery koła S-AWC (Super All Wheel Control), w skład którego wchodzi ACD (aktywny centralny mechanizm różnicowy), AYC (system kontroli znoszenia), sportowy ABS i ASC (aktywna stablizacja toru jazdy).
(more…)



